Siła nacisku mostka

Siła nacisku mostka powinna być stopniowana w zależności od wieku ratowanego i podatności jego klatki piersiowej. U dziecka wystarcza ucisk nieporównanie mniejszy niż u dorosłego, młodego człowieka, u tego z kolei potrzebny jest ucisk większy niż u osoby starszej, o zwapniałych chrząstkach żebrowych, z beczkowatą klatką piersiową. Pośredni masaż serca łączy się z ryzykiem złamania jednego lub kilku żeber, podjęcie tego ryzyka jest jednak w pełni uzasadnione.

Szansa przywrócenia czynności serca zmniejsza się wraz z długotrwałością jego zatrzymania. Dlatego też przerwy w masażu celem sprawdzenia, czy nie powróciła samoistna czynność serca, powinny być krótkie, trwające nie dłużej niż 10 sekund. Cechami powrotu czynności serca są: tętno w dużych tętnicach, widoczne uderzenie koniuszkowe, ustępowanie sinicy lub bladości, zwłaszcza warg i łoża paznokci, zwężenie się rozszerzonych źrenic. Niewątpliwym dowodem wznowienia krążenia jest powrót samoistnych ruchów oddechowych, jednak jest to zjawisko obserwowane stosunkowo późno i nie należy się nim kierować przy podejmowaniu decyzji

przerwaniu masażu. Trzeba się liczyć z koniecznością wykonywania oddychania kontrolowanego przez wiele godzin po skutecznym przywróceniu krążenia, co oczywiście może się odbywać już w odpowiednio przygotowanym ośrodku, przy użyciu odpowiedniej aparatury. Jednak w warunkach prowizorycznych przyrządem zupełnie do tego celu przydatnym jest zwykle worek „Ambu” ze szczelną maską lub – lepiej – przyłączony do wprowadzonej rurki ustno-tchawiczej.

Kiedy przerwać masaż serca, a tym samym całą akcję ratowniczą? O przerwaniu akcji serca mogą decydować dwie okoliczności:

– 1) niepowodzenie kilkunastominutowej akcji, jeśli rozległość uszkodzeń lub stopień utraty krwi z góry czynią powodzenie reanimacji mało prawdopodobnym

– 2) brak elektrycznej czynności serca, co stwierdza się za pomocą elektrokardio- skopu. Ponieważ na ogół jest to możliwe dopiero w szpitalu, akcję reanimacyjną należy prowadzić przez cały czas transportu do najbliższego szpitala.

Widok krwotoku ma tak duże psychologiczne działanie, że niejednokrotnie ratując cenne krople krwi nie dostrzega się w pierwszych momentach, że ofiara wypadku ma w dodatku zgniecioną klatkę piersiową lub niedrożne drogi oddechowe.

Zewnętrzny krwotok tętniczy, tak jak i wszystkie inne postacie krwawienia z ran, opanowuje się opatrunkiem uciskowym założonym na miejsce zranienia.

Leave a Reply