Lindblom i Rexed

Evans wykazał, że chory oddychający 100% tlenem jest w stanie pokonać większy dystans, zanim pojawi się chromanie przestankowe, niż pacjent oddychający powietrzem w pomieszczeniu (np. mieszkanie), w którym zawartość tlenu w powietrzu wynosi 12%.

Lindblom i Rexed poddali badaniu kręgosłupy 160 zwłok, w wieku 14-87 lat. Znaleźli oni 60 przypadków ucisku korzeni z powodu przemieszczenia jądra miażdżystego. W niektórych przypadkach przyczyną dodatkowego ucisku były osteofity oraz przerost stawów międzywyrostkowych.

Hadley poddał badaniom chorych ze zwężeniem otworów międzykręgowych z powodu utraty wysokości krążka międzykręgowego, zbliżenia nasad łuków, podwichnięć, lub urazów wyrostków stawowych, osteofitów oraz przerostu więzadła żółtego. Korzenie na poziomie ucisku były różnie zniekształcone i zmienione.

Tkanki okołonerwowe (tłuszczowa, naczyniowa) były często poprzerastane lub zastąpione mocnymi zrostami włóknistymi epineurium ze ścianami otworu międzykręgowego, ograniczającymi przesuwanie się korzenia w otworze. Zwłóknienia rozciągały się w stronę kanału pogrubiając perineurium pęczków nerwowych. Przewody rozdzielające pęczki i zwoje były pogrubiałe i zniekształcone, często biegnące równolegle do przylegającej i uciskającej kości.

W obrębie pęczków Hadley stwierdził różnego stopnia procesy degeneracyjne i regeneracyjne nerwów, w zależności od stopnia i czasu trwania ucisku. Obrazy te wskazywały na nawracające epizody mikrourazów. Niekiedy stwierdzano obrzęk endoneurium i wylewy krwawe pod perineurium w miejscach silnych zrostów okołokorzeniowych.

Wszystko wskazuje na to, że nie ucisk, ale naciągnięcie korzenia daje objawy bólowe, co zresztą potwierdzają spostrzeżenia operacyjne – natychmiastowe ustąpienie bólu w przypadku zwolnienia naciągnięcia korzenia przez wypadnięte jądro miażdżyste. Tak więc rwa kulszowa, która stanowi jeden z najwcześniejszych objawów drażnienia korzenia, jest spowodowana jego napięciem.

Rwa kulszowa niekoniecznie musi występować w II okresie choroby krążka międzykręgowego lub pojawiać się na skutek zaistniałego ucisku. Może ona z powodzeniem występować też w III okresie choroby, kiedy dochodzi do obkurczenia, włóknienia i wapnienia jądra miażdżystego, i związanego z tym „przyklejenia” korzenia do przepukliny.

Drażnieniu korzeni towarzyszą z reguły zaburzenia czucia w odpowiednim obszarze skóry (drętwienie, kłucie, a nawet znieczulica). Napięciu korzenia, dającemu ból, często towarzyszą zaburzenia czucia proporcjonalne do siły działającego urazu. Z chwilą powstania w nerwie zwłóknień utrata czucia staje się nieodwracalna. Zaburzenia czucia obejmują też zaburzenia czucia proprioceptyw- nego. Jak długo dotyczy to jednego tylko korzenia, sprawa nie jest niebezpieczna, jakkolwiek chorzy skarżą się okresami na uczucie „jakby ich nogi do nich nie należały”.

Leave a Reply